czwartek, 7 marca 2013

[prawie] wiosna

chyba celowo milczę.
sytuacje/ informację "po trochu" mnie przerastają i potrzebuję nabrać osobistego dystansu...czasu na przemyślenia, dogłębne zbadanie sprawy, wnioski...

uff bywa gorąco kiedy są dwie strony, pekspektywy, doświadczenia...

dziwnie ostatnio funkcjonuję, niby daję radę ale czegoś mi brakuje, jakaś pustka woła o napełnienie...

martwią mnie prognozy pogody, ledwie poczułam słońce na twarzy a już informują o minusowych stopniach...

wracam pod koc i uzbrajam się w kubek gorącej herbaty...
razem z zakatarzoną Katarzynką
i Jaśkiem już  w pełni psikusującym


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz