wtorek, 15 stycznia 2013

chwila dla siebie

zdecydowanie z książką, na szybko dbając o urodę, zahaczając nosem o inspirujący zapach...
grudzień jakoś w postach przepadł a właściwie go to prawie nie było

farba, zmiana koloru...
dłonie bo ciężko pracują a zima nie obchodzi się z nimi delikatnie
twarz- kremy...
Ziaja zdecydowanie nadal wierna ( również ze względu na portfel) minus to to, że w Cieszyńskim Rossmanie był mały ich wybór...







zdjęcia kremu i szamponu (rewelacyjny) którego dostałam w paczce od Mamy później ;-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz